Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 24 2017

22:55
22:54

Andrzej Morsztyn - Na krzyżyk na piersiach jednej panny

O święta mego przyczyno zbawienia! Któż cię wzniósł na tę jasną Kalwaryją, Gdzie dusze, które z łaski twojej żyją W wolności, znowu wsadzasz do więzienia, Z którego, jeśli już oswobodzenia Nie masz, i tylko męki grzech omyją, Proszę, niech na tym krzyżu ja pasyją I konterfektem będę do wytchnienia. A tam nie umrę, bo patrząc ku tobie Już obumarła nadzieja mi wstaje I serce rośnie rozgrzane piersiami. Nie dziw, że zmarli podnoszą się w grobie, Widząc, jak kiedyś ten, co żywot daje, Krzyż między dwiema wystawił łotrami.
Reposted frompanpancerny panpancerny viapoezja poezja
22:52
22:55
22:54

Andrzej Morsztyn - Na krzyżyk na piersiach jednej panny

O święta mego przyczyno zbawienia! Któż cię wzniósł na tę jasną Kalwaryją, Gdzie dusze, które z łaski twojej żyją W wolności, znowu wsadzasz do więzienia, Z którego, jeśli już oswobodzenia Nie masz, i tylko męki grzech omyją, Proszę, niech na tym krzyżu ja pasyją I konterfektem będę do wytchnienia. A tam nie umrę, bo patrząc ku tobie Już obumarła nadzieja mi wstaje I serce rośnie rozgrzane piersiami. Nie dziw, że zmarli podnoszą się w grobie, Widząc, jak kiedyś ten, co żywot daje, Krzyż między dwiema wystawił łotrami.
Reposted frompanpancerny panpancerny viapoezja poezja
22:55
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl